Translate

sobota, 1 września 2012

Maroko - plaże i słodkie far niente :o)

Po pracowitym zwiedzaniu śliczności baśniowego Maroka - czas na wypoczynek i przyjemny relaks nad morzem, a właściwie nad oceanem, który w Agadirze był wyjątkowo ciepły tym razem.

Wiele jest plaż w Maroku i każdy moze wybrać jaką lubi:

Skalistą....

Piaszczystą dla ubogich....

Piaszczystą dla bogatych...

Moją plażę hotelową :o)...

Albo plażę nocą....w świetle jupiterów :o)

Może to nawet byłaby najlepsza opcja w okresie Ramadanu, bowiem wtedy prawdziwe życie zaczyna się dopiero po zmierzchu...

Siedząc na balkonie naszego pokoju, mogliśmy brać udział w tym co działo się poniżej...

Aby w końcu się skusić na nocne łażenie wzdłuż nadmorskiej promenady :o)

Luksusowa dzielnica nadmorska w Agadirze

Hotel pasował doskonale do baśniowej atmosfery:



A na deser poczęstujcie się marokańskimi bananami z Tamri, są krótkie i pękate, słodko kwaskowe, wprost nieziemsko pyszne :o)


Cóż....to by było na tyle :o)

Maroko - obiecany ciąg dalszy :o)

Marrakesh jest jakby żywcem wyjęty z baśni Tysiąca i Jednej Nocy. Szalone miasto ożywające wieczorem. Tym razem odwiedziliśmy Maroko w czasie Ramadanu - okresu bardzo ważnego w religii mieszkańców. Jest to rodzaj postu trwającego cały miesiąc, gdzie jeść, pić i palić papierosy można wyłącznie przed wschodem słońca i po jego zachodzie.
Trochę się zastanawialiśmy czy damy radę nie pić ostentacyjnie wody na oczach spragnionych Marokańczyków. I w sumie podczas zwiedzania miast staraliśmy się pić wodę w autokarze lub gdzieś w ukryciu. W hotelu natomiast można było w pełni delektować się pysznymi potrawami w ilościach wręcz bajecznych :o)
Współczułam tylko kelnerom, którzy zmuszeni byli obsługiwać innych, sami będąc głodnymi i nie mogąc wypić w upale łyka wody.
Podziwiałam tych ludzi, którzy w ogóle nic nie pokazywali po sobie, zachowując się ujmująco gościnnie i serdecznie, podając nam czerwone wino do kolacji...

Maroko to wspaniały kraj. Ludzie są tu bardzo gościnni, przyjaźnie nastawieni i otwarci. Mają wspaniałą kuchnię, piękne plaże i ciepły ocean :o)
W Marrakeshu buszowaliśmy dwa dni, zwiedzając zakamarki, sklepiki, urocze dzielnice i oczywiście słynny plac Djemaa el Fna.

Wjeżdżając do Marrakeshu zobaczycie że wszystkie budynki są w kolorze terrakoty, takim trochę ceglastym wpadającym w szary róż. I nie ma zmiłuj :o)  Wszyscy mieszkańcy podporządkowują się temu trendowi i tylko nieliczne budynki podobno odważnie się buntują.

Zobaczcie sami:

Wjeżdżamy do "czerwonego miasta"...

Nawet centrum podporządkowuje się kolorystyce :o)
Tradycja miesza się z nowoczesnością. Tutaj roznosiciele wody w tradycyjnych strojach.

Arabski rynek czyli suk - co można zrobić ze starych opon....

 
Zakupy na suku.
Szaleństwo lamp...którą wybrać???
Nie mogliśmy się zdecydować...kupiliśmy zatem dwie :o)

Plac Djemaa el Fna za dnia...

I nocą...
W Marrakeshu jest wiele ciekawych miejsc; jednym z nich są przepiękne ogrody Majorelle - oaza chłodu i cienia w upalnym mieście. Jest tam pomnik i muzeum poświęcone słynnemu projektantowi mody - Yves Saint Laurentowi. Na pamiątkę zakupiłam poszewkę na poduszkę projektu Mistrza :o)

Bajeczna roślinność.


Prawda że pięknie?
W muzeum...

Jeśli jesteście w Maroku, obowiązkowa jest wizyta w dolinie rzeki Ouriki. To niezwykłe miejsce. Podczas gdy większość widoków w tym kraju to ugory albo stepy, pustkowia - tu mamy szaleństwo roślin i można poczuć się prawie jak w dżungli. Obraz dopełniają wiszące nad rzeką mosty i przedziwne budowle przyklejone do skał.

Niesamowite, prawda?

Praktyczne rozwiązanie: w upale można zanurzyć nogi w wartkim, chłodnym strumieniu :o)

Odważycie się?

A to nasi "paparazzi" - sprzedawcy biżuterii ścigający nas od postoju do postoju :o)


Z pewnością Waszą uwagę zwrócą też bociany, których pełno wszędzie :o) Mieszkają na murach i dachach, mając w nosie (a właściwie w dziobie :o) że to czasem są stare zabytkowe pałace :o)

Mieszkają na murach...

...i chętnie pozują do zdjęć, przybierając niezwykłe pozy :o)

Widzieliście kiedyś kozy na drzewach? Witajcie w Maroku :o)))
Powyżej na zdjęciu jest marokańskie drzewo arganowe, z którego owoców produkuje się słynny olej arganowy nazywany Złotem Maroka. Ma on niezwykłe właściwości zdrowotne i kosmetyczne. Jeśli będziecie w Maroku, koniecznie kupcie zapas!

Orzeszki arganowe są też przysmakiem miejscowych kóz :o)

Tu by się kończyła oficjalna część wycieczki, a teraz.....słodkie nieróbstwo :o)

cdn....

środa, 29 sierpnia 2012

Magiczne i aromatycznie pachnące Maroko :o)

Cóż, nadszedł czas wypoczynku i wybór padł na piękne i baśniowe Maroko. W tym roku i w lipcu był to dobry kierunek, zapowiadający wrażenia i przygody ale bez atrakcji jakie spotkały ludzi podróżujących do Egiptu, Grecji i Tunezji (problemy z biurami podróży, popsute samoloty itd.)

Chciałam się więc z Wami podzielić wrażeniami z kraju wziętego żywcem z baśni 1001 nocy :o)
Gdzie biała i nowoczesna Casablanca miesza się z ceglastoczerwonym Marrakeshem. Gdzie kozy grasują na drzewach a bociany wieńczą starorzymskie kolumny swoimi gniazdami :o)

Bawcie się dobrze!

Nowoczesna architektura miejska Casablanci
Prywatne wille bogatych mieszkańców - też Casablanca



Plaża dla bogatych - Casablanca :o)

 Casablanca wyróżnia się wśród innych miast. Jest młoda, prężna i nowoczesna. Jest ładniejsza nawet od Rabatu - stolicy Maroka. Jak sama nazwa wskazuje - w mieście przeważają budynki w białym kolorze.

Jest tam też niezwykły meczet, słynny na całym świecie, trzeci co do wielkości, dedykowany królowi Hassanowi II. Meczet posiada minaret wysoki na 210 metrów, co czyni go najwyższym minaretem na świecie i najwyższą budowlą w Maroku. Posiada też rozsuwany dach i niewiarygodnie piękne zdobienia wewnątrz. Zresztą sami zobaczcie:

Widok na całość, wnętrze może pomieścić 25 tysięcy wiernych, dziedziniec następne 80 tysięcy...  

Przepiękne wnętrza

Na podwieszonym balkonie jest miejsce dla kobiet, mężczyźni modlą się na parterze :o)

Rozsuwany dach budowli

Marokańczycy słyną z koronkowych wzorów w drewnie....

....i z pięknych mozaik ułożonych z drobnych kamyków i fragmentów ceramicznych.

Przepiękne są też pałace króla (ma je w kilku miejscach), a w szczególności bogato zdobione bramy.


Pałac w Fez
 
Fez
Pałac w Rabacie

W Rabacie jest też przebogato zdobione mauzoleum Mohameda V:




A to już wnętrze mauzoleum sułtana Ismaila w Meknes

Są tu też starorzymskie ruiny miasta z II wieku pne. To niesamowite miejsce nazywa się Volubilis i jak na czasy swojego powstania jest całkiem spore. Są tu piękne mozaiki, baseny, arkady, szerokie ulice, domy.

Czy ktoś wie jak się nazywa zwieńczenie kolumny w środku? :o)

W następnym odcinku zaproszę Was do ceglastoczerwonego Marrakeshu i doliny Ouriki ....
cdn.....

sobota, 7 lipca 2012

Prognoza Feng Shui na lipiec 2012

Opracowuję prognozę, przepraszam was za małe opóźnienie publikacji :o) Nie jest jeszcze skończona, ale na razie zamieszczę to co mam, reszta wkrótce. Zaglądajcie!


Co nas czeka w lipcu 2012?

Lipiec według chińskiego kalendarza związanego z Feng Shui, rozpoczyna się 6 lipca o godzinie 18:41 (obliczone dla Warszawy) i trwać będzie do 6 sierpnia.
W czerwcu żywioł Ognia dał nam się we znaki – w postaci burz, wybuchów na Słońcu i mnóstwa emocji. Niektóre ludzkie działania mogły być przerysowane i przesadzone i mieć tendencje do wytaczania dział przeciwko komarom :)
Jak przewidywałam, kierunek południowego wschodu okazał się naprawdę pechowy dla podróżujących, co zresztą sama sprawdziłam na własnej skórze – o efektach możecie poczytać na moim blogu :) Trzęsienie ziemi odczuli turyści na Santorini – wyspie. Burze na północnym zachodzie i zachodzie – tak jak wskazywał wykres – Wielka Brytania doświadczyła takich burz jakich nie było tam od lat. Padł tam rekord wyładowań atmosferycznych podczas gdy zwykle takie zjawiska atmosferyczne należą tam do rzadkości.
Cóż, nawet zapowiedź upadku biura podróży się sprawdziła – Sky Club i Triada i wielu zawiedzionych turystów...
Przyjrzymy się więc jak to będzie w tym miesiącu.
W lipcu panowanie obejmuje Ogień Yin, który nie jest już tak silnym Ogniem jak w poprzednim miesiącu. Wygląda więc na to, że burze nie będą już tak silne, ale za to pogoda może teraz wykazywać sporą zmienność. Pojawią się ochłodzenia na przemian z ciepłymi dniami. Niestety może to zapowiadać powodzie. Ogień Yin bywa skryty i podstępny, może oznaczać coś co nastąpi z zaskoczenia albo coś ukrytego. Niewykluczone że obudzi się jakiś podwodny wulkan, bo wciąż mamy starcie Ognia miesiąca z Wodą roku. W ludzkich zachowaniach mogą to być też jakieś ukryte zamiary które wyjdą na jaw i zostaną udaremnione. To sprawia wrażenie jakby odkryty i udaremniony został jakiś spisek czy zamach. W centrum wykresu Feng Shui jest teraz energia Ognia, co zapowiada jakieś spektakularne wydarzenia, może nawet trochę na pokaz, coś medialnego. Może to nawet dotyczyć sprawy przekazu, mediów, może wywiązać się dyskusja dotycząca mediów w ogóle. Może znów powrócić sprawa ACTA lub jakaś inna próba kontroli.
Jeśli chodzi o wydarzenia w poszczególnych kierunkach, uwagę przyciąga kierunek północy w krajach i na kontynentach. Może tam być poważny problem z jakąś konstrukcją albo nawet katastrofa budowlana. Jakiś kraj na północnym zachodzie może stać się areną skandalu seksualnego, może wyjść na jaw jakaś sprawa sprzed lat. Na północnym wschodzie krajów lub kontynentów może dojść do wybuchu w jakimś budynku. W ogóle linia północny wschód – południowy zachód wskazuje na jakąś dynamikę. Być może nastąpi jakaś awaria w samolocie lecącym na tej linii i on spadnie na budynek? Niewykluczone też jest omyłkowe wystrzelenie jakiegoś pocisku.
Na Bliskim Wschodzie wygląda na czasowe uspokojenie się sytuacji, ale bardziej jest to cisza przed burzą. W sierpniu nie udawałabym się w kierunku południowo wschodnim, ponieważ bardzo prawdopodobne jest rozpoczęcie jakichś działań wojennych i pojawienie się zniszczeń.
Ale bądźmy optymistami, bo generalnie zawsze coś się gdzieś raz czy dwa wydarzy, ale przecież na co dzień życie jest normalne. Cieszmy się latem i wakacjami i pozwólmy sobie na więcej romantyzmu. Ten miesiąc będzie wspierać romantyczne plany i podejmowanie decyzji o byciu ze sobą. Cieszmy się ciepłymi wieczorami przy pysznym grillu i w miłym towarzystwie.

A co słychać w poszczególnych częściach naszego domu? Zaraz spojrzymy na wykres...

Kierunek północny – jeśli macie tutaj główne drzwi lub sypialnię, możecie odczuć problemy w komunikacji z innymi osobami. Jakaś blokada. Wy powiecie coś w dobrej intencji a ludzie zrozumieją to opacznie i zrobi się wielka afera. Dlatego uważajcie co mówicie i starajcie się wyrażać jak najbardziej precyzyjnie. Możecie też mieć wrażenie że wszystko się sprzysięga przeciwko wam i nieznane siły rzucają wam kłody pod nogi. Załatwianie ważnych spraw zostawcie na następny miesiąc, teraz tylko stracicie nerwy i czas. Zdrowotnie – koniecznie pijcie więcej wody mineralnej, bo możecie doświadczyć problemów z nerkami albo z pęcherzem moczowym. W tym miesiącu to miejsce generuje blokady na wielu poziomach, może byłoby wskazane iść do lekarza i przebadać serce, zmierzyć ciśnienie? Te blokady mogą powodować nasilenie dolegliwości związanych z utrudnieniem przepływu krwi i płynów w organizmie, a więc żylaki, hemoroidy ale w skrajnych przypadkach nawet jakiś udar lub zawał. Jeśli jesteście w grupie ryzyka, na wszelki wypadek odwiedźcie domowego lekarza, jedzcie bardziej dietetycznie, nie przesadzajcie z alkoholem i mocną kawą. Unikajcie też stresów. Kobietom w ciąży sugerowałabym przeniesienie się na ten miesiąc ze spaniem w jakieś inne miejsce. W każdym przypadku, jeśli posiadacie zegar bijący z wahadłem, ale taki napędzany mechanicznie – może on bardzo mocno poprawić energię tego miejsca. Może stać gdzieś indziej, ale powinien być tu słyszalny. Możecie też położyć sześć monet w jakimś naczyniu albo na parapecie. Jeśli w wykresie urodzeniowym domu nie macie tu trójki albo piątki, możecie także pójść na całość i postawić tu metalowe okrągłe naczynie napełnione wodą – niewykluczona solidna wygrana. Ale jeśli nie jesteście pewni jakie macie energie w tym miejscu, poprzestańcie na postawieniu kilku niebieskich przedmiotów, najlepiej szklanych lub metalowych i zaokrąglonych.
Jeśli macie tu biuro – podobnie jak w przypadku mieszkania – mogą piętrzyć się nieoczekiwane trudności. Klienci mogą zalegać z płatnościami a w skrajnym przypadku możecie stracić płynność finansową, szczególnie jeśli prowadzicie biuro podróży lub firmę transportową, ponieważ kierunek północny związany jest z podróżami i z komunikacją. Poczujecie jakbyście stanęli przed ścianą, będziecie zmęczeni sytuacją i zniechęceni. Ale przeczekajcie, potem sytuacja się poprawi. Możecie użyć sześciu monet albo kilku niebieskich przedmiotów – podobnie jak w domu. Jeśli znacie wykres Feng Shui biura i nie ma tam przeciwwskazań – możecie postawić tu wodę a nawet małą fontannę. Może to pomóc w rozwiązaniu spraw finansowych (na przykład jeśli się staracie o jakąś dotację) albo zaowocować jakąś nagrodą lub wyróżnieniem.
Jednak starajcie się ważne prace i decyzje odsunąć na następny miesiąc, jeśli to możliwe. Unikniecie wielu kłopotów i bezsensownych przeszkód.

Kierunek północno wschodni – jeśli tu przypada wejście do domu albo sypialnia, odczujecie powiew kreatywności i wreszcie uda wam się rozwiązać wiele kwestii, z którymi zmagaliście się przez dłuższy czas. W dodatku będą to bardzo nowatorskie, wręcz rewolucyjne rozwiązania. Będziecie chcieli przewrócić wszystko do góry nogami. Jednym słowem odczujecie potrzebę zmiany. Trzeba się poddać temu nurtowi. Może czas zmienić dietę? Albo styl ubierania? Zwróćcie uwagę też na swoje zachowanie, bo możecie być teraz bardziej porywczy i możecie mieć tendencję do ryzykowania. Uważajcie trochę bardziej na drodze, bo wasze myśli teraz są w chmurach. To też dobry czas aby poczytać rozwijające książki i przemyśleć swoje życiowe cele. Jeśli nie teraz to długo się nie trafi taka okazja – teraz macie wyjątkowo silną motywację, bo wspiera was Wszechświat! Ale na wszelki wypadek wynieście rzeczy łatwopalne i wybuchowe z tego rejonu – układ energii może spowodować eksplozję.
Jeśli macie tu biuro – może to być wyjątkowy okres pod względem kreatywności. Jeśli mieliście jakieś trudne sprawy lub nie mieliście pomysłu jak rozwiązać pewne kwestie – teraz jest właściwy czas. Wykorzystajcie te okoliczności na przygotowanie strategii dla firmy, nowej kampanii reklamowej albo nawet wymyślcie nowy produkt. W przyszłym miesiącu będzie czas na drobiazgowe rozpisanie projektu i gromadzenie środków i narzędzi. Jednak teraz jest czas dla pomysłu; co jak wiecie bywa najtrudniejszą „działką” biznesu. Wykorzystajcie daną wam szansę. Zróbcie burzę mózgów.

Po dalszy ciąg zapraszam na stronę prognozy i przepowiednie Feng Shui

czwartek, 17 maja 2012

Na mojej stronie z prognozami - prognozy Feng Shui zamieściłam na początku maja przepowiednię i dziś czytamy w wiadomościach o wypadku suwnicy, która przewróciła się na terminal. Cóż, sprawdziły się moje słowa:
Coś szczególnego widać też w kierunku północy - tak jakby jakieś budynki, zabudowania portowe lub platformy wiertnicze miały mieć problemy.
.... Dodatkowo w stoczni gdańskiej jest awantura o Lenina, a pisałam przecież, że
Możemy też usłyszeć o jakichś skandalach związanych ze stoczniami
:o)) Powiem Wam, że nie jest łatwo prognozować dokładnie wydarzenia i człowiek uczy się całe życie. Na wykresie widać jakąś kombinację i taka kombinacja ma wiele możliwych interpretacji. Tak więc trzeba to sprawdzać jeszcze kilkoma innymi metodami i wtedy uzyskuje się coraz większą trafność. Czasem jest potencjał jakiegoś wydarzenia i ono nie następuje. Cóż, jest wiele czynników decydujących o tym co się dzieje na świecie i ostateczna decyzja jest gdzieś tam "u góry".... Jednak Feng Shui i inne metody dywinacyjne zostały nam dane abyśmy mogli dokonywać bezpiecznych wyborów i podejmować mądre decyzje. Możemy dzięki temu maksymalnie wykorzystać sprzyjające warunki i uniknąć nieprzyjemności. Niedługo następna prognoza - na czerwiec! Zaglądajcie :o)

środa, 4 kwietnia 2012

Co nas czeka w kwietniu w roku i miesiącu Smoka?

Kwiecień według chińskiego kalendarza związanego z Feng Shui, rozpoczyna się 4 kwietnia o godzinie 11:06 (obliczone dla Warszawy) i trwać będzie do 5 maja. Silny wpływ żywiołu Wody ustąpił miejsca żywiołowi Drzewa i to w jakości Yang. Rzeczy mogą teraz dziać się szybciej i w bardziej zdecydowany sposób. Drzewo Yang to entuzjazm, przebojowość i spontaniczność, ale także skłonność do ryzyka i hazardu. Ta tendencja może popchnąć wiele osób ku niepotrzebnemu ryzyku albo stawianiu wszystkiego na jedną kartę. Drzewo Yang najpierw coś robi a potem dopiero myśli. Ulega nastrojowi chwili i swoim popędom. Może to być źródłem przemocy. Zapewne usłyszymy więc w wiadomościach więcej na temat przemocy, rozruchów, wybuchów, demonstracji. Może też być więcej wypadków, szczególnie związanych ze złamaniami. Mogą też pojawić się groźne burze, bo przecież żywioł Drzewa Yang związany jest też z trygramem Grzmotu. Przychodzące z czasem żywioły nie determinują naszego zachowania, one tylko dają nam jakieś „wytyczne”. To jak ta energia zostanie wykorzystana – zależy wyłącznie od nas samych. Jeśli potrafimy mądrze wykorzystać te wpływy – możemy wspaniale się rozwinąć i osiągnąć wiele korzyści. Dlatego w tym miesiącu nagromadzoną w nas energię warto wykorzystać na kreatywne myślenie, rozprawienie się z jakimś problemem albo rozpoczęcie jakiegoś wyjątkowo trudnego i żmudnego zadania. Napęd Drzewa Yang jest bardzo silny i pomoże nam przewalczyć zniechęcenie i lenistwo. Starajmy się jednak pohamować kłótliwość i agresję, bo możemy popsuć sobie rodzinne lub przyjacielskie układy. Spróbujmy zrozumieć, że te wpływy dotyczą nas wszystkich i wybaczajmy sobie nawzajem drobne błędy. Nie róbmy afery z każdego źle wypowiedzianego słowa, bo małe rzeczy będą mieć tendencję do rozrastania się w wielkie kłótnie prowadzące nawet do rękoczynów. Porywczość i ambicję przykryjmy więc sporą dawką zdrowego poczucia humoru i tonami wyrozumiałości. Zyskamy wtedy więcej niż nam się wydaje. Za to rzućmy się w wir zajęć, szczególnie tych gdzie nie mieliśmy dotąd pomysłu jak ruszyć dalej. Spece od reklamy i mediów będą mieć złote żniwa w tym miesiącu, ich kreatywność i setki pomysłów na sekundę, pomogą im stworzyć coś co zrobi odpowiednie wrażenie. Energia sprzyja też treningom na świeżym powietrzu i zyskiwaniu kondycji. Warto więc zająć się jakimś sportem. Będzie nam teraz łatwiej wydobyć się z ciepłego domku :o) Być może staniemy się też świadkami jakiegoś ważnego wynalazku, jakichś zmian. Generalnie musimy być przygotowani na duże zmiany w tym miesiącu, również szaleństwa pogodowe, bo drzewo Yang to temperament i zmiany. Ale przecież wiadomo że kwiecień plecień :o) W zdrowiu możemy zaobserwować skłonność do bezsenności i do wrzodów w układzie pokarmowym. Przyjrzyjmy się więc naszemu trybowi życia. Na bezsenność pomogą długie spacery albo praca w ogródku – w ten sposób wykorzystamy ten silny wpływ natury. Możemy też trochę więcej się gimnastykować, pójść na siłownię i podnieść kilka ciężarów. Wszystko to pomoże złagodzić siłę kwietniowego Drzewa. Uważajmy jednak na drogach i jako piesi, a także podczas skoków spadochronowych i akrobacji – możliwe są wypadki. Nie grzebmy też przy zepsutych instalacjach elektrycznych, jeśli się na tym nie znamy. Żywioł Drzewa w takim natężeniu może też zapowiadać awarie elektryczne, może więc warto zaopatrzyć się w kilka świeczek? Sprawdźmy też stan naszego piorunochronu na dachu...Nie drażnijmy obcych zwierząt i uważajmy na budzące się owady – żywioł Drzewa może czasem się objawić jako ukąszenia albo pogryzienia jeśli mamy pecha. W Feng Shui w centrum uwagi jest teraz gwiazda 3 Drzewo Yang – co potwierdza to wszystko co napisałam wcześniej. Dodałabym że mogą nastąpić częstsze wybryki chuligańskie szczególnie na stadionach. Sport jest związany z tym żywiołem i dodatkowo ludzie jeszcze będą nabuzowani, więc nietrudno o jakieś rozruchy czy większe bijatyki. Prawdopodobnie rząd będzie musiał coś z tym zrobić – sprawa agresji powróci do dyskusji. Ważnym tematem będą również sprawy związane z energią elektryczną i nowymi źródłami jej pozyskiwania. Unikajmy podróżowania bezpośrednio na linii SE-NW. Energie stwarzają w tym kierunku ryzyko usterek w pojazdach, szczególnie w samolotach. W południowo zachodniej części krajów lub kontynentów mogą nastąpić eksplozje i pożary. W częściach północno wschodnich krajów i kontynentów energie stwarzają niebezpieczeństwo jakichś wypadków w górach, może nawet wypadków lotniczych. Jeśli więc nie musimy pilnie podróżować, zaczekajmy do następnego miesiąca. Jeśli natomiast musimy wyjechać, spróbujmy wybrać sobie bezpieczną datę przy pomocy astrologii Ba Zi lub Na Yin (ebook z opisem tej techniki można kupić na mojej stronie Feng Shui - kursy i konsultacje ). Po dalszy ciąg prognozy i dokładny opis poszczególnych kierunków zapraszam na stronę: prognoza na kwiecień - rok i miesiąc Smoka Miłego czytania!

czwartek, 22 marca 2012

Znalazłam się w międzynarodowym gronie mistrzów Feng Shui!

Barcelona i marzec 2012 roku będą mi się kojarzyć również z innym wspaniałym przeżyciem! Z rąk Mistrza Josepha Yu przyjęłam tytuł Mistrza Feng Shui

Jestem bardzo dumna z tego osiągnięcia i zrobię wszystko co w mojej mocy aby nie zawieść zaufania Mistrza Josepha Yu.

Jestem więc pierwszym mistrzem Feng Shui FSRC (Feng Shui Research Center) w Polsce :o)